hb
STARA
- Było bosko, fantastycznie spotkanie, z pięćdziesiąt kobiet, za przeproszeniem w naszym wieku.
- Hania, mówiłam o tym nieraz, ale teraz powtórzę dobitnie. Nie życzę sobie przypominania mi o tym, ile mamy lat. Koniec. Następny miesiąc, a nawet więcej niż miesiąc, bo do końca tego, a potem cały maj, ma być uwolniony od napomykania o tym przykrym fakcie, że nie zaliczamy się już do młodzieży. Zapamiętasz sobie?
- Spróbuję, ale wiesz w moim wieku pamięć niestety coraz częściej szwankuje.
- Miałaś nie mówić o wieku! Przez ciebie, ciągle pamiętam, ile mam lat!
- Przestań, mówiłam o swoim, a ty jesteś pół roku młodsza.
- Tylko pół roku, za chwilę będę taka jak ty. To w ogóle nie ma znaczenia.
- No dobrze, a co dzisiaj z naszym spotkaniem?
- To przyjdź do mnie o dwunastej.
- A potem pójdziemy kupić mi okulary.
- Nie, przyjdź piętnaście po dwunastej.
- No to czekaj, stara, jak się umawiamy, u ciebie w domu, czy na ulicy?
- Znowu?! Jak stara?! Miałaś nie mówić o wieku!!!
18.04.2012r.
(Dżingiel Marty Andrzejczyk)
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz